Toksyczne przekonania – sprawdź, czy dotyczą również Ciebie?

Zostaw, bo zepsujesz…

Źle, popełniasz same błędy…

Uważaj na to, co mówisz. Swoje zdanie pozostaw dla siebie…

 

Czy spotkałaś się kiedyś z takimi ostrzeżeniami? 

Pewnie tak, bo nie znam osoby, która nie usłyszała tego od rodziców czy nauczycieli.

I choć do tego typu zdań nie przywiązujemy zazwyczaj wagi  to czy trafiają one do nas jednym uchem, a drugim wypadają?

Niekoniecznie. 

Tym razem zajmiemy się przekonaniami i ich wpływem na rozwój zawodowy. 

Czy upominanie za młodu ma wpływ na decyzje podejmowane w przyszłości?

 

Będąc dzieckiem, wciąż słyszymy: Zostaw, Uważaj, Nie ruszaj, Źle, Daj, ja to zrobię…

W przekonaniu rodziców i nauczycieli ostrzeżenia te nie mają na celu nas urazić, a uchronić.

Uchronić przed negatywnymi konsekwencjami młodzieńczych, często nieprzemyślanych zachowań.

 

Jednak czy faktycznie chronią?

 

Tutaj nie chodzi bowiem o to, co zostało powiedziane, a o to, jak zostało to odebrane.

Dla małego eksperymentu wróć proszę teraz do emocji, które towarzyszyły Ci w takiej sytuacji.

Nawet jeśli w dobrej intencji ktoś wytyka nam błąd, to czujemy się co najmniej zakłopotani, zawstydzeni, a często i nawet gorsi…

Szczególnie w towarzystwie. 

To dlatego nikt z nas nie lubił być odpytywanym przy całej klasie lub wygłaszać coś na forum. 

Wieloletnie powtarzanie takich uwag  sprawiło, że nasz umysł podświadomie kojarzy podjęcie decyzji z czymś ryzykownym. Z czymś, w czym możemy ponieść klęskę. 

Skoro w wyniku takiego „programowania” zwyczajne wygłoszenie własnego zdania jest trudne, to gdzie tam myśleć o poproszeniu szefa o podwyżkę lub zrezygnowaniu z dotychczasowej pracy…

To nie Twoja wina…

 

Leniwy umysł człowieka lubi strefę komfortu. 

Wręcz uwielbia ten bezpieczny kąt, który daje mu schronienie.

To dlatego myśląc o podjęciu kluczowej dla naszej pracy i życia decyzji, umysł prędko wynajduje szereg wymówek.

Ten mechanizm psychologiczny jest prosty. 

Im więcej wpajano w nas ograniczające przekonania, tym bardziej w życiu dorosłym obawiamy się podejmować kluczowe decyzje. 

I choć te bariery w naszej głowie nie są widoczne ot tak, to jeśli zdarzyło Ci się słyszeć, a tym bardziej samej wypowiadać zdania w stylu:

  • Nigdy nie będę wystarczająco dobra

  • Nie jest bezpiecznie wyrażać swoje zdanie

  • Życie jest nie fair

  • Nikt mnie nie pokocha

 

To powinnaś wiedzieć jedno.

Choć tego chcesz lub nie, przekonania ograniczają Twoje życie.

 

A czy wiesz, w jaki sposób?

Najczęściej jest to brak pomysłu na siebie i poczucie, że czegoś ciągle Ci brakuje.

To taki ścisk w żołądku, który nie pozwala Ci wychylić się przed szereg i wziąć to, co Ci się należy.

Szczególnie w kwestiach zawodowych, gdzie nad każdą podjętą decyzją wisi klątwa krytyki lub zwolnienia. 

W rzeczywistości przecież nikt nie chce Cię zwalniać. 

Szefostwo na przekór temu co myślisz, potrzebuje właśnie takich osób.

Osób, które są w stanie wskazać błędy i rozwiązania, co ulepszy działanie całej firmy.

Jednak w odróżnieniu od rzeczywistości Twój mózg wciąż podpowiada:

  • Nie mów tego. Szef Cię zwolni.
  • Robisz za mało. Nie wychylaj się, bo stracisz.
  • Uważaj na słowa. Zaraz wszyscy będą się śmiać.

 

To istna pułapka myślowa, która w efekcie blokuje nasz rozwój.

A tkwiąc w niej, godzimy się na gorsze warunki pracy, gorszą płacę i ostatecznie mniejsze poczucie spełniania zawodowego oraz szczęścia.

Jak wyjść z tego impasu?

 

Ograniczające przekonania są bardzo toksyczne, szczególnie w kwestiach zawodowych.

Zmiana zawodu, branży i rynku, to przecież nie napisanie nowego CV, listu motywacyjnego i przygotowanie się do oklepanych pytań rekrutacyjnych.

Jednak właśnie z tym to utożsamiamy.

W rzeczywistości jednak boimy się zmian. A strach paraliżuje nas przed osiągnięciem czegoś więcej. 

Te ograniczenia są swego rodzaju filtrem ukształtowanym przez media, opinie innych oraz niską samoocenę.

Najgorsze jest to, że przekonania działają w ukryciu. 

Są jak wirusowe programy instalowane na komputerze. 

Choć na pierwszy rzut oka nie są widoczne, to ich wpływ na podejmowane decyzje jest ogromny. 

Działając z ukrycia:

  • Stopują nas przed realizacją marzeń
  • Obniżają pewność siebie
  • Powodują strach, przez co odpuszczamy i nie próbujemy robić tego, na czym nam zależy.

A w efekcie:

  • Rezygnujemy ze starań o nową lepszą pracę
  • Nie pytamy o podwyżki
  • Męczymy się w pracy, która nas unieszczęśliwia
  • Żyjemy w ciągłym stresie

 

Te blokady psychologiczne często powodują problemy w sferze fizycznej. 

Najczęściej to osłabienie, podatność na choroby, brak chęci do działania, apatia, brak poczucia sensu tego co robimy, problemy żołądkowo – jelitowe, a nawet alergie i choroby autoimmunologiczne, jako objawy wewnętrznych frustracji.

Co to za życie, jeśli mamy wciąż być niezadowoleni i cierpieć.

Jak się tego pozbyć?

 

Skoro przekonania działają jak wirus. To tutaj przyda się antywirus. 

Jego zadaniem jest przeskanować umysł, znaleźć bariery, które nas hamują i pozbyć się ich raz na zawsze.

Jeśli więc kiedykolwiek pomyślałaś:

Nie jestem wystarczająco dobra.

To poniżej znajdziesz przepis na to, jak pozbyć się tego złośliwego przekonania.

Jak zmienić przekonania?

 

Obawy przed porażką ma każdy. Niektórych jednak demotywuje to do tego stopnia, że nawet nie pomyślą o zmianie. 

To nie Twoja wina. 

Pierwsze fundamenty pod niską samoocenę wpajano w nas w szkole.

To wina błędnie skonstruowanego systemu edukacji, gdzie nauczyciele wciąż powtarzali – źle, tutaj jest błąd i oceniali nas w nierównej skali.

Efekt?

Ciągłe podważanie naszej samooceny, co przekłada się na myślenie:

  • Wciąż nie wiem wszystkiego
  • Nie potrafię tego zrobić
  • Jestem słaba

 

A czy tak w rzeczywistości jest?

Oczywiście, że nie. Metodą, by to zauważyć jest zadanie sobie pytań:

  • Co to znaczy, że jestem niewystarczająco dobra? Czy są jakieś normy, które to opisują?
  • Jakie fakty za tym przemawiają?
  • Kto wpoił mi takie przekonanie?

 

Obawiasz się, że to zwyczajne gadanie i nie zadziała? 

Zobacz, co o tej metodzie mówi jedna z moich kursantek:

 

 

Prawie każdy ma jakieś ograniczające przekonania. Najlepsze jest jednak to, że każdy może je zmienić.

Świetnie obrazuje to postawa Roberta Lewandowskiego, który kiedyś w programie u Kuby Wojewódzkiego powiedział:

„Dlaczego niby tylko Messi i Ronaldo mogą być na szycie piłkarskiego świata. Ja też chcę i wiem, że ciężką pracą mogę to osiągnąć”.

Efekt?

W tym roku Robert odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza roku.

Znając własną wartość, możemy osiągnąć bardzo dużo.

Doskonałym tego przykładem są takie osoby jak:

  • Martyna Wojciechowska – laureatka kilkunastu nagród dziennikarskich
  • Oprah Winfrey – autorka najpopularniejszego Tok Show w USA
  • Iga Świątek  – 20-letnia zwyciężczyni prestiżowego turnieju tenisowego French Open
  • Magda Gessler – „matka chrzestna” polskiej kuchni 

 

A to tylko kilka z tysięcy kobiet, które pomimo ograniczeń każdego dnia idą po swoje.

A czy wiesz, co je łączy?

Ciężka praca nad sobą i pokonywanie kolejnych przeszkód. 

Świetnie opisuje to Magda Gessler, której cytat pięknie podsumowuje ten tekst.

„Co bym w życiu nie zrobiła, ludzie i tak będą gadać… Niech sobie gadają i żyją życiem innych. Ja robię swoje i spełniam marzenia. O to w życiu właśnie chodzi”.

Podsumowując…

 

Często okazuje się, że największym sabotażystą naszego rozwoju jesteśmy my sami. Nie pozwólmy, by jakieś widzimisię zawładnęło naszym życiem. 

Pozbywając się ograniczających przekonań, zyskasz nie tylko wolność, ale i świadomość, że każda przeszkoda tylko w głowie wygląda na niemożliwą do pokonania.

A rzeczywistości jest przecież zupełnie inaczej.

 

Chcesz poznać 5 najczęstszych przekonań, które blokują Cię przed znalezieniem nowego pomysłu na siebie zawodowo?

 

>> Obejrzyj to nagranie <<

 

1 Comment

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *